Spis treści
Pożar i zagrożenie terrorystyczne – scenariusz akcji
Miniony piątek na bytowskim zamku upłynął pod znakiem wyjątkowych ćwiczeń służb ratunkowych. Scenariusz zakładał jednoczesny wybuch pożaru oraz podłożenie podejrzanego ładunku przez terrorystę. Dzięki szybkim i skoordynowanym działaniom wszystkie zagrożenia udało się opanować – ogień został ugaszony, a sprawca zatrzymany.
Wspólne działania wielu instytucji
W akcji uczestniczyli funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych, a także pracownicy Bytowskiego Centrum Kultury, Muzeum Zachodniokaszubskiego oraz Biblioteki Miejskiej. Ćwiczenia odbywały się w godzinach pracy, dlatego konieczna była ewakuacja wszystkich osób znajdujących się na terenie obiektu. Dodatkowo, ze względu na podejrzaną substancję, na miejscu pojawili się także przedstawiciele Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
– Chcemy być przygotowani na każdy scenariusz i działać skutecznie w przypadku realnego zagrożenia – podkreśla Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Utrudnienia w ruchu i głosy krytyki
Nie wszyscy mieszkańcy byli zadowoleni z terminu przeprowadzenia ćwiczeń. Akcja rozpoczęła się w piątkowe popołudnie, tuż przed godziną 15:00, kiedy wiele osób wracało z pracy. Spowodowało to znaczne korki, a niektórzy kierowcy narzekali, że musieli spędzić w nich kilkadziesiąt minut.
Dlaczego akurat w takich warunkach?
Rzecznik policji odniósł się do zarzutów, tłumacząc, że realizm ćwiczeń jest kluczowy:
– Pożaru czy zagrożenia terrorystycznego nie można zaplanować na weekend ani na wieczór. Musimy sprawdzać nasze procedury w warunkach, które mogą wystąpić naprawdę – zaznacza Łaszcz.
Bezpieczeństwo priorytetem
Choć ćwiczenia spowodowały chwilowe niedogodności, ich celem było przede wszystkim przygotowanie służb i instytucji do skutecznego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Dzięki takim działaniom mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że w razie prawdziwego zagrożenia pomoc nadejdzie szybko i profesjonalnie.






